Adwokatura powinna być elitarna


Radcowie prawni nie powinni uzyskać uprawnień do bycia obrońcami w procesach karnych. Jeśli chcą być obrońcami, mogą – w obecnym stanie prawnym – złożyć wniosek o wpis na listę adwokatów; prawo do takiego wpisu mają z mocy ustawy. Samorząd radcowski nie ma prawa zawłaszczać uprawnień Adwokatury Polskiej.

8 listopada 2012 r. wpłynął do Sejmu Rzeczypospolitej rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnegi, ustawy – Kodeks karny i niektórych innych ustaw. Projekt ten w art. 1 punkt (27) poprzez nadanie nowego brzmienia art. 82 kpk, przewiduje przyznanie radcom prawnym uprawnień obrońców w sprawach karnych.

Propozycja przyznania radcom prawnym uprawnień obrońców w sprawach karnych, nie została wprowadzona do projektu przez Komisję kodyfikacyjną prawa karnego. Jest to autorska propozycja ministerstwa sprawiedliwości. Jeszcze w toku rządowych prac legislacyjnych – w stanowisku z dnia 14 maja 2012 r. – Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Mec. Andrzej Zwara, podkreślał, że w ciągu 2. lat pracy komisji kodyfikacyjnej, komisja nigdy nie zakwestionowała wyłącznego uprawnienia adwokatów do wykonywania funkcji obrońców w procesię karnym i stanowczo sprzeciwił się propozycji nadania uprawnień obrońców radcom prawnym; a zagrożenia dla obywateli jakie może przynieść takie rozwiązanie legislacyjne Prezes NRA przedstawił w piśmie z dnia 18 czerwca 2012 r.

Ówczesny minister sprawiedliwości, Pan Jarosław Gowin, jak wiadomo lekce sobie ważył konsultacje społeczne i opinie Naczelnej Rady Adwokackiej, i – jak się okazuje – także komisji kodyfikacyjnej działającej przy ministrze sprawiedliwości, popierając projekt zrównania uprawnień radców prawnych i adwokatów w procesie karnym, w zasadzie bez jakiegokolwiek uzasadnienia. W oficjalnym uzasadnieniu projektu ustawy skierowanym do Sejmu Rzeczypospolitej napisano, mówiąc skrótowo, że przyznanie radcom prawnym uprawnień obrońców w procesie karnym jest uzasadnieone tym, że nie są głupsi od adwokatów. W każdy razie do takiej tezy owo uzasadnienie się sprowadza i wielokrotnie pojawia w toku debaty nad projektem (np. w wystąpieniu posła Jerzego Kozdronia podsumowującego prace podkomisji w tym zakresie).

Aby rzetelnie prowadzić dyskusję o rządowej propozycji zrównania uprawnień radców prawnych i adwokatów w procesie karnym warto z rządowym uzasadnieniem się zapoznać:

Zmiany związane z udziałem radców prawnych w postępowaniu karnym

Celem projektowanej ustawy jest umożliwienie radcom prawnym występowania w charakterze obrońców w sprawach karnych i karnych skarbowych. W obecnym stanie prawnym obrońcą w postępowaniu karnym lub karnym skarbowym może być jedynie adwokat. Wydaje się, że dla takiego stanu prawnego aktualnie nie ma już merytorycznego uzasadnienia.

1. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że brak jest obecnie zasadniczych różnic pomiędzy zawodami zaufania publicznego świadczącymi pomoc prawną, tj. adwokatami i radcami prawnymi – począwszy od ustroju i organizacji samorządu, poprzez model kształcenia aplikantów i sposób uzyskiwania uprawnień zawodowych, a skończywszy na uprawnieniach merytorycznych (zwłaszcza po uzyskaniu przez radców prawnych możliwości występowania w sprawach rodzinnych i opiekuńczych, także – obrońców w sprawach o wykroczenia).

2. Jedynym argumentem przeciwko umożliwieniu radcom prawnym występowania w charakterze obrońców w postępowaniu karnym może być okoliczność, że w obecnym stanie prawnym nie zajmują się oni prowadzeniem spraw karnych, a co za tym idzie – mogą nie dysponować wystarczającą wiedzą z zakresu prawa i postępowania karnego.

Jednak argument ten traci w ostatnich latach całkowicie na znaczeniu. Profil kształcenia aplikantów radcowskich zakłada kształcenie z zakresu prawa i procesu karnego. Zgodnie z art. 364 ustawy o radcach prawnych egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego, zwanej dalej „zdającym”, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowo-    -administracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu radcowskiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej oraz warunków wykonywania zawodu radcy prawnego i etyki tego zawodu. Druga część egzaminu radcowskiego polega na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa karnego polegającego na przygotowaniu aktu oskarżenia lub apelacji, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny.

Wymagania ustawowe od kandydatów do wykonywania zawodu radcy prawnego są zatem w zakresie prawa i postępowania karnego zakreślone jako wysoce restrykcyjne, co daje gwarancję należytego wykonywania przez radcę prawnego obowiązków obrońcy w postępowaniu karnym.

Podnoszenie kwalifikacji w zakresie prawa i postępowania karnego nie dotyczy tylko aplikantów radcowskich. W ostatnich latach samorząd radcowski organizuje intensywne szkolenia z tego zakresu dla czynnych radców prawnych. Szkolenia te cieszą się dużym zainteresowaniem środowiska radcowskiego.

Już w obecnym stanie prawnym radca prawny może występować jako pełnomocnik w postępowaniu karnym, zaś w postępowaniu w sprawach o wykroczenia jako obrońca. Występowanie w charakterze pełnomocnika w postępowaniu karnym zakłada konieczność dysponowania wiedzą z zakresu prawa i postępowania karnego.

Z kolei w postępowaniu w sprawach o wykroczenia radca prawny może już obecnie występować w charakterze obrońcy na równi z adwokatem. Biorąc pod uwagę, że podstawowe zasady postępowania w sprawach o wykroczenia nie różnią się od podstawowych zasad postępowania karnego, trudno uzasadnić stanowisko, że radca prawny nie daje gwarancji należytego wykonywania obrony w sprawach karnych. Skoro bowiem ustawodawca zdecydował się na przyznanie radcom prawnym uprawnień do obrony w sprawach o wykroczenia, założył zapewne posiadanie przez nich odpowiedniej wiedzy w zakresie prawa wykroczeń. Tymczasem podstawowe założenia zasad odpowiedzialności w części ogólnej prawa karnego i prawa wykroczeń są bardzo zbliżone. Podobna jest także metoda wykładni przepisów z obu tych gałęzi prawa. Postępowanie w sprawach o wykroczenia jest w obecnym stanie prawnym zbliżone do postępowania karnego. Znaczących różnic między tymi procedurami można było doszukiwać się w okresie przed wprowadzeniem obowiązującego kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. W obecnym stanie prawnym, sprawy o wykroczenie rozpoznawane są już nie przez kolegium do spraw wykroczeń, lecz przez sąd, którym jest sąd właściwy także w sprawach o przestępstwa. Postępowanie w sprawach o wykroczenia zostało upodobnione do postępowania w sprawach o przestępstwa. Dodatkowo podnieść należy, że obowiązujący kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia z dnia 24 sierpnia 2001 roku (Dz. U. Nr 106, poz. 1148, ze zm.) sam nie reguluje w sposób wyczerpujący i samoistny całości postępowania w sprawach o wykroczenia, odsyłając w znacznym zakresie do odpowiedniego stosowania przepisów kodeksu postępowania karnego (por. art. l § 2 k.p.w.). A zatem uzyskanie przez radców prawnych kompetencji do pełnienia roli obrońcy w sprawach o wykroczenia nawet obecnie „wymusza” znajomość i stosowanie przez radców prawnych przepisów procedury karnej (kodeksu postępowania karnego).

Skoro zatem ustawodawca w obecnym stanie prawnym nie ma wątpliwości, że radcowie prawni mają kompetencje pozwalające na obronę w sprawach o wykroczenia, brak racji przemawiających za tym, by uważać, że brak im kompetencji do wykonywania obrony w sprawach o przestępstwa i przestępstwa skarbowe.

W odniesieniu do tych ostatnich możliwość występowania radców prawnych w charakterze obrońców nabiera szczególnego znaczenie w związku ze ścisłym powiązaniem prawa karnego skarbowego z prawem finansowym, w zakresie którego kompetencje radców prawnych nie mogą być kwestionowane.

To samo zresztą dotyczy także powszechnego prawa karnego. W obecnym stanie prawnym, obok kodeksu karnego, istnieje kilkadziesiąt ustaw pozakodeksowych przewidujących odpowiedzialność karną. Przestępstwa stypizowane w tych ustawach są ściśle powiązane z dziedzinami regulowanymi tymi ustawami. Dziedziny te pozostają w zakresie obsługi prawnej wykonywanej obecnie przez radców prawnych. Dotyczy to w szczególności materii tzw. prawa karnego gospodarczego, pełniącego subsydiarną rolę w stosunku do norm prawa gospodarczego, stanowiąc sankcje karne za naruszenie właśnie niektórych spośród tych norm. Nie trzeba udowadniać, że ze względu na świadczenie przez radców prawnych szeroko pojętej pomocy prawnej właśnie w obrocie gospodarczym, ich znajomość tej akurat materii nie może być kwestionowana. Nie sposób jest bowiem właściwie odczytać dyspozycji normy prawnokarnej z tego zakresu – a więc ustalić granice zabronionego zachowania – bez należytej znajomości tych przepisów, w których owe normy prawnokarne są głęboko zakorzenione. Aktualnie istniejąca niemożność pełnienia funkcji obrońcy właśnie w tego typu sprawach karnych rodzi – niemającą merytorycznego uzasadnienia – lukę prawną. Tak więc także w interesie podmiotów obsługiwanych przez radców prawnych leży przyznanie im funkcji obrończych, co w wymiarze praktycznym największe znaczenie miałoby zwłaszcza w tych sprawach karnych, które należą do dziedziny prawa karnego gospodarczego, ściśle „zakotwiczonego” w przepisach z zakresu obrotu gospodarczego, w którym niejako „ideowo” radcowie prawni świadczą pomoc prawną.

Warto też mieć na uwadze, że ustawy szczególne, pozakodeksowe, częstokroć zawierają zarówno czyny zabronione jako przestępstwa, jak też jako wykroczenia. W obecnym stanie prawnym mamy zatem do czynienia z sytuacją, gdy różne czyny zabronione uregulowane jedną ustawą, częstokroć zbliżone do siebie ze względu na przedmiot ochrony i kształt zabronionego zachowania, stanowią przestępstwa i wykroczenia. W sprawach o niektóre z nich (wykroczenia) radcowie prawni mogą występować jako obrońcy, zaś w sprawach o inne (przestępstwa) – nie mogą występować w takim charakterze, choć niejednokrotnie są to zachowania zbliżone, często nieróżniące się nawet samą konstrukcją prawną.

Zagadnienie powiązania przepisów prawa karnego z przepisami regulującymi inne dziedziny życia nie dotyczy wyłącznie pozakodeksowego prawa karnego. Także kodeks karny zawiera regulacje dość ściśle powiązane z innymi gałęziami i dziedzinami prawa, czego przykładem mogą być przestępstwa przeciwko środowisku naturalnemu, czy przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu.  W obu wypadkach w grę wchodzi ścisłe powiązanie przepisów prawa karnego z przepisami z zakresu innych dziedzin prawa, pozostającymi w zakresie pomocy prawnej świadczonej przez radców prawnych. Brak jest racji przemawiających za tym, by utrzymywać obecny stan, w którym pomoc ta nie ma charakteru kompleksowego, nie obejmuje bowiem obrony w sprawach karnych.

Argument o braku kompetencji radców prawnych do występowania w charakterze obrońców w sprawach karnych słabnie nie tylko w świetle powyższych wywodów, lecz także i wobec okoliczności, że obecnie możliwy jest w zasadzie swobodny przepływ między zawodami radcy prawnego i adwokata. Zatem wśród radców prawnych funkcjonują także tacy, którzy uprzednio byli adwokatami, zaś wśród adwokatów funkcjonują byli radcowie prawni. Obecnie radca prawny może co do zasady bez przeszkód wpisać się na listę adwokatów i po uzyskaniu uprawnień do wykonywania zawodu, bez dopełniania jakichkolwiek dalszych wymagań, występować w charakterze obrońcy w sprawach karnych. Jego umiejętności w zakresie prawa karnego nie podlegają dalszej weryfikacji; zakłada się, że nimi dysponuje. Zatem w obecnym stanie prawnym brak możliwości pełnienia funkcji obrońcy w sprawach karnych przez czynnych radców prawnych jawi się jako sytuacja sztuczna. Projekt wyłącza radców prawnych zatrudnionych w stosunku pracy z możliwości świadczenia obrony. 

Nie bez znaczenia jest okoliczność, że udzielenie radcom prawnym uprawnień obrońców w sprawach karnych i karnych skarbowych zwiększy społeczny dostęp do rynku usług prawniczych. W obecnej sytuacji obronę w sprawach karnych wykonuje około 6000 adwokatów. Wobec znacznego zapotrzebowania na pomoc prawną w sprawach karnych liczba ta wydaje się niewystarczająca. Z kolei zawód radcy prawnego, będący podobnie jak zawód adwokata, zawodem zaufania publicznego, wykonuje obecnie w Polsce około 30 000 prawników. Udzielenie im uprawnień do wykonywania obrony w sprawach karnych zwiększy dostępność do obrony, co ułatwi wykonywanie prawa do obrony zagwarantowanego przez art. 6 k.p.k., zarówno w zakresie prawa do obrony formalnej (korzystania z pomocy obrońcy), jak – co za tym idzie – materialnej. Jest oczywiste, że nie wszyscy z radców prawnych będą w praktyce świadczyli pomoc prawną w postaci obrony w sprawach karnych, jednak proponowane zmiany niewątpliwie zwiększą dostępność do tego rodzaju pomocy prawnej.

W świetle powyższej argumentacji, projekt zakłada przede wszystkim potrzebę nowelizacji przepisów ustawy o radcach prawnych oraz kodeksu postępowania karnego. Przepisy procesowe w kodeksie karnym skarbowym odsyłają w zakresie kwestii obrony w sprawach karnych skarbowych do przepisów kodeksu postępowania karnego, toteż nie istnieje potrzeba wprowadzania stosownych zmian do k.k.s. W celu umożliwienia radcom prawnym wykonywania obrony w sprawach karnych skarbowych. Podobnie też przepisy kodeksu karnego wykonawczego, operując pojęciem „obrońcy” (ze względu na regulowanie także wykonywania orzeczeń w sprawach o wykroczenia), nie wymagają stosownych zmian w tym zakresie. Uzupełnieniem projektowanych zmian – i ich konsekwencją – jest także przyznanie radcom prawnym funkcji obrońcy w postępowaniach dyscyplinarnych sędziów sądów powszechnych i sądów wojskowych, prokuratorów, adwokatów i notariuszy.

Końcowo należy wspomnieć, że konsekwencją rozszerzenia uprawnień radców prawnych w zakresie świadczenia obrony są zamieszczone w projekcie zmiany w ustawach: o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu, o Służbie Kontrwywiadu Wojskowego i Wywiadu Wojskowego oraz o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, zakazujące tym służbom przy wykonywaniu ich zadań korzystania z tajnej współpracy sędziów, prokuratorów i adwokatów.

7 grudnia 2012 r. odbyło się pierwsze czytanie projektu na posiedzeniu plenarnym sejmu. Wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu nie przeszedł i projekt skierowany został do Komisji Nadzwyczajnej d/s Kodyfikacji. W ramach tej nadzwyczajnej komisji sejmowej funkcjonuje podkomisja stała d/s nowelizacji prawa karnego i do tej podkomisji został skierowany projekt nowelizacji.

Dyskusja w ramach podkomisji nad propozycją zrównania uprawnień adwokatów i obrońców w procesie karnym odbyła się w dniu 14 marca 2013 r. W posiedzeniu podkomisji stanowisko adwokatury prezentowali: Prof. Piotr Kruszyński i Wiceprezes Naczelnej Rady Adwokackiej Mec. Jacek Trela. W swoich wystąpieniach – zarówno Prof. Piotr Kryszyński jak i Mec. Jacek Trela – przedstawili główne zastrzeżenia środowiska adwokackiego przeciwko przyznaniu radcom prawnym uprawnień obrońców w procesie karnym. Mimo przedstawienia bardzo rzeczowych argumentów, podkomisja przyjęła projektowaną zmianę art. 82 kpk.

Warto wysłuchać przebiegu posiedzenia podkomisji w dniu 14 marca 2013 r. Warto też zwrócić uwagę, co mówi przewodniczący podkomisji, Pan Poseł Jerzy Kozdroń, udzielając głosu przedstawicielom adwokatury: wiemy co będzie mówił (Prof. Piotr Kruszyńcki) i nawet wiemy co mu odpowiemy. Przy takim podejściu przewodniczącego podkomisji nie dziwi podsumowanie dyskusji jakiej dokonał po wystąpieniu Mec. Jacka Treli. Tyle tylko, że takie podejście źle świadczy o pracy parlamentarzystów, głuchcych na argumenty i głos rozsądku. 11 minut wideo – ale naprawdę warto wysłuchać:

Naczelna Rada Adwokacka w zasadzie uczyniła co mogła. Przedstawiła dwa stanowiska z kategorycznym sprzedciwem jeszcze na etapie rządowych prac legislacyjnych. Wystąpienia Prof. Piotra Kruszyńskiego i Mec. Jacka Treli oddawały stanowisko adwokatury i przedstawiały rzetelne argumenty. Skoro przewodniczący podkomisji Pan Poseł Jerzy Kozdroń z góry zapowiedział, że wie co przedstawiciele adwokatury powiedzą i wie co im odpowie, powstaje zasadne pytanie: czy sprawa jest już definitywnie przegrana ? Czy nalezy złożyć broń i spokojnie czekać aż komisja bez słowa sprzeciwu przyjmie sprawozdanie podkomisji, Sejm Rzeczypospolitej po przeprowadzeniu niby-debaty uchwali ustawę a Senat Rzeczypospolitej nie wniesie zastrzeżeń ?

NIE !!!

Można istotnie zakładać, że politycznie sprawa rozszerzenia uprawnień dla radców prawnych, jest – z punktu widzenia adwokatury – przegrana. Ale adwokat musi walczyć do końca. Dopóki jest choćby cień szansy. Dlatego – moim zdaniem – należy przystąpić do intensywnego lobbingu. Projekt działań lobbingowych zarówno dla Naczelnej Rady Adwokackiej jak i dla całego środowiska, dla każdego adwokata, przedstawię w ciągu kilku dni.

Projekt działań lobbingowych będzie uwzględniał następujące okoliczności:

1) zmienił się minister sprawiedliwości;

2) każdy radca prawny chcący wykonywać funkcje obrońcy w procesie karnym może złożyć wniosek o wpis na listę adwokatów a adwokatura ma ustawowy obowiązek wpisać go na listę – ten stan prawny należy wyjaśniać, upowszechniać i pytać: skoro tak jest, dlaczego radcowie nie chcą wstępować w szeregi adwokatury, tylko dążą do zawłaszczenia praw adwokatów ?

3) kończymy z akceptacją otwierania zawodu adokata. Dosyć zgody na deregulacje. Adwokatura powinna być elitarna.

Warto bowiem zauważyć, że zarówno wystąpienia Naczelnej Rady Adwokackiej jak i Prezentacja stanowiska adwokatury przez Prof. Piotra Kruszyńskiego i Mec. Jacka Trelę nie były działaniami lobbingowymi. Była to prezentacja stanowiska i realizacja interesu rzeczniczego Naczelnej Rady Adwokackiej (czyli lobbing w szerokim znaczeniu tego słowa). Teraz należy zastosować techniki własciwe dla profesjonalnego lobbingu: zgłosić formalnie (zanim zbierze się komisja, która przyjmie sprawozdanie podkomisji) propozycję poprawki skreślającej z projektu arrt. 1 punkt 27. Doprowadzić do formalnego zgłoszenia zaprojektowanej poprawki przez grupę posłów. Przeporwadzić silną presję środowiskową na lokalnych polityków (posłów i senatorów) – i wykonać szereg innych jeszcze działań, których publiczne ujawnianie byłoby przedwczesne.

Jerzy Marcin Majewski
adwokat & lobbysta